0



News

Articles

Articles: Co dalej z basenem na os. Piastowskim?

Contributed by rataje.com.pl on Feb 17, 2006 - 06:48 PM

Kryta pływalnia Rataje jest po gruntownym remoncie. Mogłaby wyglądać jeszcze lepiej, gdyby nie kłopoty z własnością gruntu, na którym stoi.
Kryta pływalnia Rataje na os. Piastowskim stoi na terenie oddanym w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej "Osiedle Młodych". Obiekt natomiast jest miejski. Przed 2000 r. pływalnia była najbardziej zniszczonym poznańskim basenem. Aż nie chciało się tam chodzić. Wtedy zajęło się nim Poznańskie Stowarzyszenie Aktywności Ruchowej w Wodzie "Fregata Swimming", które wydzierżawiło obiekt od gospodarza - Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. Najpierw zerwało eternitowy dach i założyło nowy. Kosztował 400 tys. zł. W 2004 r. stowarzyszenie wyremontowało też całą instalację wodną, szatnie i toalety, a także zastąpiło dotychczasową metalową nieckę basenową konstrukcją betonową. Cała modernizacja kosztowała 1 mln zł.



Dzierżawcy uważają, że to nie koniec możliwości, jakie daje obecny budynek pływalni. Chcą z jednej strony poszerzyć korytarz, by klienci nie cisnęli się w obecnym przy suszarkach, a z drugiej strony zagospodarować taras i zrobić tam widownię z kawiarenką. - Organizujemy często zawody pływackie dla dzieci i młodzieży. Przychodzi na nie 300 dzieci i dwa razy więcej rodziców. Ciężko jest ich pomieścić - mówi prezes stowarzyszenia Henryk Kalemba.



Stowarzyszenie mogłoby wziąć kredyt na remont, ale nie może otrzymać od miasta dzierżawy dłuższej niż trzy lata. A taki termin według stowarzyszenia gwarantuje, że inwestycja się zwróci. - Chcielibyśmy, aby basen stał się nie tylko obiektem sportowo-rekreacyjnym, ale również widowiskowym - przekonuje Janusz Tomczak, dyrektor stowarzyszenia "Fregata Swimming". - To kwestia formalno-prawna. Budynek stoi na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste spółdzielni, dlatego nie da się w tej chwili rozwiązać tego problemu - mówi Janusz Rajewski, dyrektor POSiR.

Footnote: Jacek Łuczak /Żródło gazeta.poznan.pl/, 13/01/2006